niedziela, 15 września 2013

IMEGIN 2

tak tak wiem trwało to mega długo, ale wreszcie jest wyczekiwany przez was imagin. przepraszam, że tak słabo, ale piszę to już drugi raz czyli wiadomo, że będzie gorzej niż było. mój komputer stwierdził, że nie podoba mu się gromadzenie moich danych i za przeproszeniem wszystko wypieprzył. noale nieważne. pamiętajcie o szalonym wiekowym ograniczeniu +12. chociaż dzisiejszy imegin chyba będzie łagodniejszy i pod +8 można go podciągnąć xD

Som tfoje urodzinki xd i ty się cieszysz bo to prezenty co nie. i twoja matka kupuje ci torta i niesie ci go. ale sie potyka i jebuta ciem nim w twasz xd śmiejesz się, bo ci sie pszypomniał Kurek, Żygadło i Możdżonek z Wojtaszkiem na memoriale XD ale nie widzisz prezętów.
Co to mamo nie ma prezentuw? - pytasz i mama śmieje siem
Mamy dla ciebie fajny prezent taki super że normalnie padniesz i nigdy nie wstaniesz - muwi ci mama
Jak Nejmur bendziesz leżeć - dodaje tata
Cieszysz się i jesz torta. Wtedy tfoja mamka daje ci kopertę. Jest różowa więc cieszysz się bo tak ci sie podoba XD wogule cały czas się cieszysz i to tfój najleprzy dzień w życiu.
Otwierarz kopertem a tam bilet na samolot do brazyli. I jest coś jeszczem. Wipowski bilet na mecz reprezentacji.
HURA KOCHAM WAS - krzyczysz i zaczynasz skakać po pokoju. bo możesz potem pujść i spotkać Daniego Alvesa którego kochasz tak mocno.
Lecisz do Brazyli i idziesz na stadion. Paczysz jak Nejmur się dużo przewraca. i ciongle go faulóją. ale bardziej cię cieszy Dani.
mecz się kończy i oni idą do szatni a ty idziesz z nimi. wita się z tobom Dani i się cieszysz. cieszysz się i cieszysz jak głópia non stop XD i on ci pszynosi torta bo mama mu powiedziała, że masz urodziny. ale ty nie chcesz jeść bo wiesz, że będizesz gruba, jak słodki prosiaczek, a wolisz być wesołą skocznom gazelom. nagle pszychodzi nejmar i ty cieszysz cię bo możesz mu dać tort. bierze łyżeczkę i je. ale po dwóch kensach nie mosze, bo już siem najadł i idzie rzygać do łazienki. wtedy śpiewajom ci stolat wszyscy z Danim i nagle słuszycie tszask, ale to tylko Nejmur się przewrucił w łazience na ślizkiej podłodze.
To spełnienei twoich marzeń tu być
ALE ZARAZ ZAPOMNIELIŚMY O ŚWIECZKACH - krzyczy Dani - NEEEJ PRYNIEŹ TROCHE NAM
i Nejmur przynosi świeczki i zapala, a ty dmuchasz. i robisz tym taki wiatr, że on się przewraca i nie może wstać.
i wszyscy się śmiejom, a ty zobaczasz, że kochasz tego Nejmura bardziej od Daniego nawet bo on jest taki chudziudki i malutki i zabiersz go do walzki bo cały się mieści i wracasz do domu.

PRZEPRASZAM, ŻE TO JEST TAKIE GÓWNIANE, ALE NIE UMIAŁAM TEGO ZNOWU DOBRZE NAPISAĆ :C
omg ale ja jestem głupia. przepraszam was. tamto naprawdę było dobre, ale nie wyszło no i musiałam to gówno napisać. really really sorry, ale chyba muszę was zaprosić na mojego drugiego bloga, na którym będą imaginy z innymi piłkarzami, ale już daruję sobie błędy ortograficzne i w ogóle. prawdopodobnie będzie lepiej niż tutaj. bo tak szczerze to ten blog jest do dupy. może następnym razem będzie lepiej :(

3 komentarze:

  1. Hahahhaha boszz :D ''Jak Nejmur bendziesz leżeć'' hahahha nie mogę :D Piłam jednocześnie kawę i się to źle skończyło hahahhah XDD
    Nejmuuuur taakaa ciaaamajda chodniki popszeefraaaca tam gdzie to tam bohaterha se mieszka hahaha XD
    Nie mogę z tego hahahh XD co Ty to bresziszzz xd Dobre jest :P Na popraffę humorku :D
    Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Martunia to jest przepiękne, tró talent z ciebje, pisz to dalej <333333333 'To spełnienei twoich marzeń tu być'

    OdpowiedzUsuń